czwartek, 24 lutego 2011

Coś mi przypełzło:))

Ostatnio spod maszyny wyszły dwa winniczki i się rozgościły  na całego. Nadmienię tyko fakt, że krwistego jegomościa zrobił mój synalek próbując swoich sił na maszynie. Po zszyciu wszystkich kawałków definitywnie się zmęczył i resztę już musiała matka dokańczać ale coby nie było własnoręczny ślimak jest:)) Drugi natomiast popełz na drugie łóżko do córci, która już za chwilę nie pomieści całego majdanu u siebie - musi spać ze wszystkimi lalami (czasem się da coś wynegocjować:) haha:))

Jako że ślimaki swoje domki mają zawsze pod ręką to gdzie by nie były czują się jak u siebie w domu:))
Poznajcie zatem Państwa Skorupków:))



12 komentarzy:

  1. sliczne slimole
    w ogole sliczne maskotki szyjesz
    pozdrawiam serdecznie
    Mcdulka

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne ślimaczki nierozłączki:)
    Pozdrawiam:)
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne i jak wdzięcznie pozują do zdjęć...;) Ślicznie wyszły, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja dopiero zauważyłam - śliczne! A twój synek to zdolniacha, nie ma co. Po mamusi :))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ skąd ja to znam!! Mam na myśli trzymanie całego majdanu u siebie na łóżku - moja ma tak SAMO :D:D. Ale, że synek SAM zszył, to normalnie PODZIWIAM! Ja jeszcze nie uszyłam nawet ani ani - nawet nie przymierzam się jeszcze. A tu TAKIE ślimaczki!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasiu, Państwo Skorupkowie rozkochy!!! Gratulacje dla synka- podziwiam i uściskuję, Żania

    OdpowiedzUsuń
  7. Cześć Kochana!!!! Tu Karina :) Jak się cieszę, że Cię znalazłam !!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam, Gdzie można kupic Pani szycia :)?

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzień dobry:)
    Jeżeli jest Pani zainteresowana, którymś szyciem wystarczy do mnie wysłać maila z informacją co by Pani chciała i w jakim kolorze:)
    Serdecznie pozdriawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeżeli chodzi o ślimaczki to 20 zł + koszt wysyłki, w przypadku królików -40 zł+ koszty wysyłki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za odwiedziny:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...